Blog to narzędzie, które przynosi gigantyczne korzyści, o czym pisaliśmy w tym miejscu. Jednak ile można pisać o samej teorii? Warto skupić się również na praktyce i tym, jak pisać. Oczywiście składnie, bez błędów i interesująco. To podstawa, jednak jest jeszcze kilka kwestii, o których koniecznie trzeba pamiętać. 5 fundamentalnych kwestiach, dzięki którym blog będzie dobrze postrzegany przez odbiorców i będzie sprzedawał. Poznaj je i stosuj na co dzień!

Po pierwsze – nie sprzedawaj!

Owszem, blog jest narzędziem pozwalającym na pozyskiwanie leadów i zwiększenie sprzedaży, ale jego treści nie powinny opierać się na technikach marketingowych. Każdy wpis powinien być przede wszystkim wartościowy dla odbiorcy. Powinien przekazywać mu wiedzę, dawać rozrywkę i sprawić, że czytający poczuje się lepiej. A nie osiągniemy tego bombardując go marketingowym bełkotem.

Pomyśl:

• co będzie przydatne dla odbiorcy,
• jaki problem może mieć odbiorca i w jaki sposób to właśnie tobie uda się go rozwiązać,
• co sprawi, że wpis będzie lajkowany/udostępniany,
• co przyjemnie wypełni nudną chwilę pomiędzy kolejnymi zadaniami wykonywanymi dzisiaj przez czytającego.

Pokazując, że jesteś ekspertem, nie będziesz musiał korzystać z nachalnych reklam – być może odbiorca sam uzna, że twoja wiedza i umiejętności będą dla niego wartościowe.

Po drugie – nie zapominaj o konwersjach!

Oczywiście ‚nie sprzedawać’ nie oznacza ‚unikać szansy na sprzedaż’. Piszesz bowiem dla ludzi i nie możesz o tym zapominać. Są jednak elementy, kwalifikujące się do zagrywek marketingowych, które okazują się całkowicie naturalne dla odbiorcy, a dla ciebie mogą być wartościowe pod kątem zwiększenia konwersji i klikalności.

Mowa przede wszystkim o CTA (call-to-action), a więc umieszczaniu dość wcześnie (nie pod koniec!) wezwania do działania – nie może ono jednak być nachalne i nadmiernie rzucać się w oczy. Niemniej warto skorzystać z niego i np. zachęcić czytelnika do odwiedzenia np. innego wpisu na twoim blogu.

Dlaczego wcześniej niż później? Bo wielu czytelników – smutne, ale prawdziwe – nie dotrwa do końca tekstu, choćby był on największym dziełem sztuki… Aby nakłonić czytelnika do czytania stosuj odpowiednie formatowanie treści – akapity, zachęcające nagłówki, grafiki itd.

Po trzecie – pamiętaj o SEO!

                                                       Bez SEO o wiele trudniej zaistnieć w sieci – warto o tym pamiętać!

SEO, czyli pozycjonowanie, pozwala ci uzyskać wyższą pozycję strony internetowej w Google. Skorzystaj więc z tej możliwości i produkuj content (treści pisane, graficzne, audiowizualne), który będzie zoptymalizowany pod tym kątem – niech posiada słowa kluczowe, odpowiednie formatowanie, nagłówki, linki zewnętrzne itd.

Po czwarte – utrzymuj luźny, konwersacyjny styl swoich tekstów!

Blog to nie encyklopedia, choć służy też do przekazywania wartościowych treści. Po drugiej stronie siedzi człowiek i chce on czytać normalne słowa, a jeżeli już odkrywa jakieś nowe, warto mu je dokładnie wyjaśnić. Daj czytelnikowi analizować, rozmawiać i komentować – dzięki temu nie tylko okażesz mu szacunek, ale i sam być może czegoś się nauczysz.

Po piąte – promuj wpisy!

Facebook, Twitter, Instagram i wiele innych – media społecznościowe to miejsce, gdzie możliwe jest skuteczne promowanie bloga

Stworzenie tekstu to tak naprawę pierwszy krok, ponieważ najważniejsze jest jego wypromowanie. Jak zadbać o odpowiednią promocję bloga?

Można skorzystać z:

• mediów społecznościowych i forów internetowych, jako miejsc promocji,
• pomocy innych ekspertów, którzy gościnnie napiszą coś na twojego bloga,
• influencerów, czyli osób mających wpływ na duże grono osób, którzy mogliby wpłynąć na popularność naszego bloga.

Udostępniaj, promuj i nie bój się krytyki. Pamiętaj, że wartościowa treść to nie spam!

Kierując się tymi wskazówkami z czasem zaczniesz dostrzegać efekty, tak jak dostrzegamy je my – a to najlepsza rekomendacja tego, że działają. 🙂